Andreas Schaerer – Waves Are Rising, Dear!

Trudno go nazwać piosenkarzem, bo sposób w jaki posługuje się swoim strunami głosowymi bardziej przypomina żonglera, albo magika pokazującego coraz to nowe sztuczki. Jego technika wokalna obejmuje tak różne stylistycznie idiomy jak: scat, beatbox, dźwiękonaśladowstwo, polifonia, a wszystko to w rejestrze kilku skal! Jeśli coś wydaje się wokalnie niewykonalne, warto sprawdzić co ma na ten temat do wyśpiewania Andreas Schaerer.
Najnowsza płyta Szwajcara „The Waves Are Rising, Dear!” nagrana wraz z dętym zespołem Hildegard Lernt Fliegen pokazuje jego nowe oblicze. Jest to koncept album, w którym Andreas Schaerer niespodziewanie porzuca wokalne efekciarstwo i szczególny nacisk kładzie na słowa, wyjątkowo poetyckie i enigmatyczne, mające swoje odniesienia gdzieś w zaświatach. Znaczącą role dla całokształtu płyty odgrywają także liczne melorecytacje, również po niemiecku co w tym przypadku ma wyjątkowo surowy wydźwięk (Irrlicht). Stylistycznie jest to album prog rockowy gdzie przesterowane gitary zastępuje rozbudowana sekcja dęta (saksofony, puzon, tuba, klarnet basowy, flet). Styl wokalny Schaerera przypomina tu chociażby Grega Lake’a z King Cromson i ELP. Jest przy tym niebywale wygładzony, melodyjny i idealnie zestraja się z resztą zespołu. Mimo tych starań słowny przekaz pozostaje w sferze ezoterycznych medytacji. Nie brakuje przy tym rozbudowanych partii instrumentalnych, swojego rodzaju mini uwertur i interludiów, które skutecznie budują atmosferę tajemniczości. To na pewno nie jest muzyka łatwa w odsłuchu, ale jeśli damy jej szansę może nas ona bardzo pozytywnie zaskoczyć.
„The Waves Are Rising, Dear!” nieustannie prowokuje i rozpala naszą wyobraźnię. Embraced By The Earth z gościnnym udziałem Vincenta Peiraniego na akordeonie Jesanny Némitz na wokalu to prawdopodobnie najlepszy przykład na nieograniczoną artystyczną wrażliwość tego ensamble. Warto dać się porwać tej otwartej formie uszytej jakby na miarę nieistniejącego teatralnego przedstawienia szwajcarskiej makabreski. Groza, groteska, czarny humor, ale i piękno prześwitujące przez kompleksową całość.

Andreas Schaerer - Waves Are Rising, Dear!
1. Drippnig Point 2. The Waves Are Rising 3. Dear! 4. Irrlicht 5. Symptoms, Causes and Treatments 6. To Wander Towards 7. Embraced by the Earth, Numb, at Last 8. Water 9. Love Warrior, Part I-IV; SKŁAD: Andreas Schaerer - wokal, Andreas Tschopp - puzon, tuba; Matthias Wenger - saksofon, flet; Benedikt Reising - saksofon; Marco Müller - kontrabas; Christoph Steiner - perkusja, marimba WYDANIE: Act Music, 28 luty 2020
Koncept8.7
Wykonanie8.5
Produkcja8
8.4OCENA
Ocena czytelników: (0 Votes)
0.0