Kiedy duży temat wymaga małych gestów Najbardziej osobista historia na „Pont De Vie” nie została powierzona najbardziej dramatycznej muzyce. To pierwsza rzecz, która odróżnia ten album od wielu płyt wyrastających ze straty. Maciek Pysz dedykował go ojcu zmarłemu w 2024 roku – człowiekowi, który przynosił do domu kolejne nagrania, podsunął synowi Milesa Davisa, zabrał go na koncert Tomasza Stańki i w praktyce nauczył go, że muzyka jest czymś, o czym można nie tylko… słuchać, lecz także rozmawiać. Taki punkt wyjścia … Czytaj dalej Maciek Pysz – Pont De Vie
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element