Wolfgang Haffner – Kind of Tango

Jak się ma na imię Wolfgang, to musi to do czegoś zobowiązywać. Urodzony w 1965 roku w Wunsiedel (Frankonia) artysta przygodę z grą na perkusji rozpoczął już w wieku sześciu lat. Jako nastolatek zaczął grać w zespole legendarnego Alberta Mangelsdorffa i od tamtego czasu jego sława rośnie po dziś dzień. Wolfgang Haffner to obecnie jeden z najbardziej pożądanych perkusistów na świecie mający swój udział w nagraniach ponad 400 płyt i tysięcach koncertów w ponad 100 krajach.

Jego ostatnie dzieło „Kind of Tango” to trzecia część trylogii „Kind off…”, która rozpoczęła się od wydawnictwa „Kind of Cool” (Act Music, 2015) poświęconego największym jazzowym artystom stylu cool. Druga część „Kind of Spain” (Act Music, 2017) to hołd złożony muzyce z basenu Morza Śródziemnego ze wskazaniem na flamenco. Kończąca trylogię produkcja wbrew pozorom nie jest typowym albumem poświęconym argentyńskiemu tańcu, ale próbą jego retrospekcji we własnym muzycznym uniwersum. Czy udana? Wystarczy spojrzeć na skład jaki skompletował Haffner na tą płytę, aby uruchomić naszą wyobraźnię. Ten projekt od samego początku skazany był na sukces.

Na „Kind of Blue” znajdziemy trzy pozycje Astora Piazzoli (Libertango, Close Your Eyes and Listen, Chiquilin de Bachin) oraz słynną La Cumparsitę Gerardo Matosa Rodrígueza. Reszta utworów to autorskie stylizacje argentyńskiego tanga popełnione przez członków bandu Haffnera. Indywidualny język muzyczny każdego z wykonawców jak i styl komponowania jest tu nie do przecenienia. Partie solowe kontrabasu (Recuerdos) jednoznacznie wskazują kto jest ich autorem. Lars Danielsson jest nie do podrobienia. To samo tyczy się gitarowego stylu Ulfa Wakeniusa, jego koronkowej, pełnej finezji i liryki gry, która idealnie wpisuje się w narrację całej płyty sprawnie dopełniając jej każdą frazę. Akordeon Peiraniego pełni tu doniosłą rolę chociażby ze względu na podobieństwo do najbardziej charakterystycznego instrumentu argentyńskiego tanga – bandoneonu. W końcu gra samego lidera Wolfganga Haffnera, która konsoliduje cały zespół, a zarazem stanowi o jego osobliwości i muzycznych obyczajach. 

Trzecia część trylogii „Kind of…” będąca poniekąd wytworem intelektualistycznym, gdzie całość podporządkowana została ogólnej wizji stylistycznej, jest zarazem dziełem głęboko emocjonalnym. Przepaja je tak charakterystyczna dla muzycznych produkcji monachijskiej oficyny Act Music miłość do ponadczasowego piękna wcielającego się na przestrzeni wieków w różne formy i style. Jazz, tango, doskonała obsada wykonawcza, wystarczy tylko włożyć płytę do odbiornika i resztę możecie dopowiedzieć sobie sami…

Wolfgang Haffner - Kind of Tango
1. Tango Magnifique 2. Tres Hermanos 3. La Cumparsita 4. El Gato 5. Close Your Eyes and Listen 6. Libertango 7. Dando Vueltas 8. Tango Cordoba 9. Respiro 10. Chiquilin de Bachin 11. Para Tito 12. Recuerdos SKŁAD: Wolfgang Haffner - perkusja; Lars Danielsson - kontrabas, wiolonczela, Christopher Dell - wibrafon; Simon Oslender - fortepian; Vincent Peirani - akordeon; Ulf Wakenius - gitara; Gościnnie: Alma Naidu - wokal; Sebastian Studnitzky - trąbka; Bill Evans - saksofon (7, 9); Lars Nilsson - flugelhorn (3) PRODUKCJA: Wolfgang Haffner, WYDANIE: Act Music, 28 luty 2020
Koncept7.8
Wykonanie9
Produkcja8.8
8.5Punktacja
Ocena czytelników: (4 Votes)
8.6