Kompozycje, którym zabrakło tarcia W utworze tytułowym gitara Nothing But Thieves ociera się o elektronikę tak, że przez chwilę można...
Kosmos, który ma ciężar Space rock ma od dawna pewien kłopot semantyczny: wystarczy syntezator, kilka dłuższych pogłosów, tytuł sugerujący astronomię...
Adjourn It wystarcza za dowód, że z Tomem Morello nic fundamentalnie złego się nie stało. Roman Morello podaje riff, który...
Metamorfoza ma u Agnes Obel bardzo znajomy głos. Elektronicznie przekształcony, odsunięty od zwykłej ludzkiej skali, otoczony klawiszami i cierpliwie powracającymi...
Fortepian ma tutaj wszelkie podstawy, żeby poczuć się właścicielem mieszkania. Repertuar Chopina, trio fortepianowe, do tego jubileusz — wystarczy ustawić...
Harmonia bez pianisty Po frazie saksofonu nie przychodzi akord fortepianu. Nie ma też gitary, która mogłaby dyskretnie podpowiedzieć, gdzie znajdujemy...
Kiedy Artur Rojek wspomina dziś początki Długości dźwięku samotności, nie opowiada o żadnym legendarnym studiu, producencie przysłanym z Londynu ani...
W Londynie połowy lat 60. prawda w CV była pojęciem dość elastycznym. Shel Talmy, Amerykanin, który przyjechał do Wielkiej Brytanii...
Bas na tej płycie nie ma szczególnie demokratycznego charakteru. Wchodzi grubo, syntetycznie, prawie bez melodramatycznego przygotowania, stopa wbija regularny puls, a...
Growl w Unmasked dostaje za chwilę towarzystwo chóralnych wokali, a pod nimi gitara i perkusja pilnują groove’u z niemal urzędniczą...
Na tej płycie jest jedno krótkie „blegh”. Właściwie drobiazg, gardłowy przecinek w Die In an Ivy Barbered Wire, po którym...
W Bleed pogłos nie zachowuje się jak efekt. Bardziej jak wilgoć w starym mieszkaniu: wchodzi w ściany, zostaje po wszystkim,...






















