7.3OCENA Erykah Badu & The Alchemist – Before The World BlowsPrzed końcem świata nie wyłącza się samplera Na tej płycie dźwięki mają fatalne maniery. Bas podchodzi za blisko, wokal siada...
6.6OCENA Behemoth – I, ScvlptorNajpierw wchodzi riff. Ciężki, wolny, ustawiony dokładnie tam, gdzie Behemoth mógłby już uruchomić pełną artylerię. Inferno robi jednak coś mniej...
6.3OCENA Mike D – Thank YouW Switch Up werbel zachowuje się tak, jakby ktoś co chwilę próbował go wyrzucić z utworu, a on uparcie wracał...
7.2OCENA Steve Hackett & Steve Rothery – The Roaring WavesThe Storm zaczyna się od mew, szumu wody i klawiszowego tła. Po chwili wchodzi gitara, jeszcze bez potrzeby zaznaczania terenu,...
7.2OCENA Gorod – The Ember GoneBenoît Claus potrafił przygotować na „The Ember Gone” gęstą partię basu, po czym ją odchudzić. Świadomie. W technical death metalu...
6.2OCENA Kasabian – Act IIIKasabian dawno nie potrzebowało wspólnego zdjęcia na okładce. Teraz czterech facetów znowu patrzy prosto w obiektyw. Bez kostiumu z „West...
6.9OCENA Dinosaur Jr. – There NearMascis kupił stary wzmacniacz. To powtarzane zdanie gdzieś tam w zalążkach Internetu zrobiło dla „There Near” zaskakująco dużo pracy marketingowej....
6.4OCENA Adam Jarzmik Quintet – A Piece of a New DayW utworze tytułowym fortepian podaje materiał, po chwili ciężar przesuwa się w stronę sekcji, swoje miejsce dostaje kontrabas, później trąbka....
6.5OCENA Flotsam and Jetsam – Rats in the TempleW połowie lat 90., podczas trasy z Megadeth, Flotsam and Jetsam zobaczyli po raz pierwszy, co publiczność robi na koncercie...
5.6OCENA Prince – TimelessJest coś bardzo współczesnego w pomyśle stojącym za „Timeless”. Bierze się dziesięć nagrań pozostawionych przez Prince’a, rozciąga je na prawie...
6.9OCENA Adam Bałdych European Quartet – EndlessW Shine Adam Bałdych robi rzecz pozornie niewielką: zamiast prowadzić melodię smyczkiem, przechodzi do pizzicato. Zmienia się przez to więcej...
7.5OCENA Dymna Lotva – VyrajNiebo nad miejscem, do którego nie można wrócić „Vyraj” zaczyna się spokojniej, niż można by oczekiwać po Dymna Lotva. Zory...