Laboratorium Muzycznych Fuzji Logo - Mobile
Laboratorium Muzycznych Fuzji Logo - Mobile
Menu logo
  • NEWSY
  • RECENZJE

    RECENZJE

    M83 – I Wrote You a Letter
    6.7
    OCENA

    M83 – I Wrote You a Letter

    Michał Borkowski 19 października 2026
    Gurriers – Nobody’s Coming To Save You
    7.5
    OCENA

    Gurriers – Nobody’s Coming To Save You

    Tomasz Leszczyk 19 października 2026
    Fontaines D.C. – Dopamine Chamber
    7.2
    OCENA

    Fontaines D.C. – Dopamine Chamber

    Natalia Kwiecień 17 października 2026

    Wyróżniony

    The Pineapple Thief – Far and Wide
    7.8
    OCENA

    The Pineapple Thief – Far and Wide

    Konrad Puławski
    Recenzje
    13 października 2026
    • Jazz
    • Rock
      • Progressive Rock
      • Alternative Rock
      • Post Rock
    • Metal
    • Electronic
    • Folk
  • Koncertownia

    Koncertownia

    Danilo Pérez - Fot. Marcin Pulawski.jpg 5

    Pancevo Jazz Festival – muzyka, która zostaje pod skórą

    Marcin Puławski 18 grudnia 2025
    Wadada Leo Smith - Fot. Rita Pulavska

    41. Belgrade Jazz Festival – miasto, które improwizuje

    Marcin Puławski 25 listopada 2025
    Josefine Opsahl - Fot. Marcin Puławski.jpg8

    Gărâna Jazz Festival 2025 – dialog dźwięku z naturą

    Marcin Puławski 10 września 2025
    d20fdb905072ffe7f22f1fedaa835cee-1727105969

    Sting w wersji 3.0 – koncert w Bellahouston Park, Glasgow

    Marcin Puławski 29 czerwca 2025
    Sheila Maurice-Grey (Fot. Marcin Puławski) 3

    Kokoroku w Edynburgu – muzyczna podróż przez jazz i afrobeat

    Marcin Puławski 9 grudnia 2024
    Robin McKelle Fot. Marcin Puławski (9)

    27. Pančevački Jazz Festival – w cieniu tragedii.

    Marcin Puławski 22 listopada 2024

    Losowy

    P8102508 3

    Ojcowie (Poznań, pub „Pod Czerwonym Diabłem”, 11.08.2012)

    Adrian Koter
    Koncertownia
    13 sierpnia 2012
  • Muzykwariat

    Muzykwariat

    Patti Smith – Chleb aniołów
    8
    OCENA

    Patti Smith – Chleb aniołów

    Karolina Żmuda 14 października 2026
    05e57e88ceff4daab167a9dcd07698c945e3b7a49a164c77c684f13d5986d909

    Paul McCartney: Man on the Run – Sztuka odpowiedzi

    Michał Borkowski 5 października 2026
    Ritratto musicale malinconico al microfono

    It’s Never Over, Jeff Buckley: człowiek kontra mit

    Natalia Kwiecień 2 października 2026

    Losowy

    muzyko 3

    Muzykologia czyli the best of… spraw damsko-męskich – Łukasz Śmigiel, Wydawnictwo Grass Hopper, 2009

    Hania Kwaśna
    Książka
    5 sierpnia 2012
    • Książka
    • Film
  • Felietorium

    Felietorium

    Roger Waters kontra James Hetfield. Empatia po chamsku

    Roger Waters kontra James Hetfield. Empatia po chamsku

    Konrad Puławski 19 października 2026
    Bitter Sweet Symphony kto naprawdę napisał ten hit

    Bitter Sweet Symphony: kto naprawdę napisał ten hit?

    Tomasz Leszczyk 7 października 2026
    Everyday Chemistry Beatlesi z innego wszechświata

    Everyday Chemistry: Beatlesi z innego wszechświata

    Konrad Puławski 5 października 2026
    Troja płonie dwa razy. O muzyce w „Odysei” Nolana

    Troja płonie dwa razy. O muzyce w „Odysei” Nolana

    Konrad Puławski 29 września 2026
    Zbawienie w abonamencie i duchowość na żądanie

    Zbawienie w abonamencie i duchowość na żądanie

    Natalia Kwiecień 16 września 2026
    Steven Wilson dlaczego nie słuchamy nowej muzyki

    Dlaczego nie słuchamy nowej muzyki?

    Konrad Puławski 14 września 2026

    Losowy

    Bitter Sweet Symphony kto naprawdę napisał ten hit

    Bitter Sweet Symphony: kto naprawdę napisał ten hit?

    Tomasz Leszczyk
    Felietorium
    7 października 2026
  • Labopedia

    Labopedia

    David Bowie, Warszawa i Berlin. Jak powstało „Heroes”

    David Bowie, Warszawa i Berlin. Jak powstało „Heroes”?

    Konrad Puławski 19 października 2026
    Bitter Sweet Symphony kto naprawdę napisał ten hit

    Bitter Sweet Symphony: kto naprawdę napisał ten hit?

    Tomasz Leszczyk 7 października 2026
    Everyday Chemistry Beatlesi z innego wszechświata

    Everyday Chemistry: Beatlesi z innego wszechświata

    Konrad Puławski 5 października 2026

    Losowy

    siamese dream cover 3

    Lirinterpretacja – The Smashing Pumpkins – Disarm

    Konrad Puławski
    Labopedia
    16 czerwca 2012
    • Cykle autorskie
      • Czarcia odyseja jazzu
      • Historia Standardów Jazzowych
    • Lirinterpretacje
    • Sprzętokracja
    • Sekator krytyczny
  • Muzotok

    Muzotok

    Piotr Paciorkowski „Kompozycja musi być dla nas historią”

    Ampacity: „Kompozycja musi być dla nas historią”

    Konrad Puławski 28 września 2026
    Zdjęcia Anna Maria Olak

    „Nuty się nie zmieniają. Zmieniamy się my”. Maciek Pysz o „Pont De Vie”.

    Konrad Puławski 1 września 2026

    Wilki Wszyscy marzą o miłości – Wataha trzyma się dobrze…

    Redakcja 30 września 2022

    Miuosh: W drodze do własnego “Illmatica”

    Redakcja 6 lutego 2020

    Na świecie nie ma pustych miejsc – Rozmowa z Małgorzatą Ostrowską

    Redakcja 9 stycznia 2020

    Roztańczony „Księżyc nad Juratą” – wywiad z Anną Wyszkoni

    Redakcja 12 września 2019

    Losowy

    Appleseed – „Tylko eksperymenty mogą spowodować przełom” – wywiad z Wojciechem Deutschmannem

    Konrad Puławski
    Muzotok
    23 czerwca 2014
  • Galeria

    Galeria

    James Carter Fot. Rita Pulavska (3)

    Belgrade Jazz Festival 2024

    Marcin Puławski 26 stycznia 2025
    Maciej Obara Quartet Fot. Marcin Puławski

    Pancevo Jazz Festival 2023

    Marcin Puławski 13 lutego 2024
    Shakti

    Shakti – Jazzx – 2023

    Marcin Puławski 5 lutego 2024

    Fun Lovin’ Criminals

    Marcin Puławski 19 maja 2023

    Charles Lloyd, Belgrad Jazz Festival 2019

    Rita Pulavska 14 czerwca 2020

    Chucho Valdés, Jazz á Vienne Festival 2019

    Marcin Puławski 13 czerwca 2020

    Losowy

    Fun Lovin’ Criminals

    Marcin Puławski
    Galeria
    19 maja 2023
    Nowości
    • PalmJazz 2026: Garbarek, Potter, Jopek i Makowicz
    • Duke po polsku: Ellington słowami Młynarskiego
    • 70-lecie Śląskiego Jazz Clubu. Kto zagra?
    • RGG sięga po Chopina na „The Soul of Soil”
    • Paris Paloma: sztuka i feminizm w nowym singlu
    • Tabula Rasa z singlem Diamenty. Samotność i opór
    • Kontakt
    • Współpraca
    • Redakcja
    Home
    Recenzje

    Blindead – Ascension

    Dawid Zielonka
    Recenzje
    9 listopada 2016 3 min read
    ★★★★★★★★☆☆

    1. Hearts 2. Hunt 3. Horns 4. Wastelands 5. Pale 6. Fall 7. Gone 8. Ascend 9. Hope

    SKŁAD: Mateusz Śmierzchalski – gitary; Marek Zieliński – gitary; Konrad Ciesielski – perkusja; Bartosz Hervy – klawisze i elektronika; Matteo Bassoli – gitara basowa i wokal; Piotr Pieza – wokal

    PRODUKCJA: Jan Galbas

    WYDANIE: 21 października 2016 – Mystic

    Blindead przeszli długą drogę od sludge’owych początków z „Devouring Weakness”. Już na drugim albumie zwrócili się ku post metalowi, który wyniósł grupę na artystyczne wyżyny. „Absence” z 2013 był kolejnym momentem zwrotnym dla zespołu z Gdyni, a w szczególności dla ich fanów. Blindead bowiem spróbowali swoich sił w rejonach progresywnego metalu, które nieobce są choćby Riverside. Wyszło im to nad wyraz dobrze i dobra passa nie została przerwana, choć pojawiły się malkontenckie opinie. Niestety w zeszłym roku wszystko zaczęło się sypać, szeregi opuścił wokalista, który był bardzo ważną częścią brzmienia zespołu, i muzycy podjęli się znalezienia godnego następcy. Padło na Piotra Piezę, którego pierwszym wielkim testem jest nowy album – „Ascension”. Album, który może podzielić fanów.

    Blindead kontynuują podróż w atmosferyczne zakątki progresywnego rocka i post metalu. Jest tutaj zdecydowanie więcej spokojnych momentów niż na „Absence”, ale zespół nie zanurza się całkowicie w jeziorze melancholii. Matteo Bassoli (wciąż nie wierzę w jego nazwisko) odciska swoje piętno prawie w każdym utworze, sprawiając, że płyta jest bardzo zorientowana na rytmikę. Wtóruje mu Konrad Ciesielki na perkusji. Jednym z zarzutów przy okazji poprzedniego wydawnictwa było zbytnie porzucenie własnej tożsamości. Szczerze, trudno mi znaleźć wiele zespołów, które z taką łatwością przy każdej kolejnej zmianie zachowywałyby własny styl. Oczywiście zmiana na stanowisku krzykacza była sporym wyzwaniem, ale muszę stwierdzić, że „Ascension” jest w 100% płytą Blindead.

    Hearts to pierwszy utwór, jaki dane nam było usłyszeć. To odważny wybór, bo nie jest to numer łatwy. Zaczyna się plemiennym bębnieniem i powolnym budowaniem napięcia, słychać też dźwięki przyrody, a w końcu przedsmak tego, co ma do zaoferowania Pieza. Nowy wokalista śpiewa dość nisko, ale melodyjnie. Następujące po nim Hunt i Horns to już metal pełną parą. Szczególnie rozpędza się Hunt, który po prostu dewastuje słuchacza. Interesująco wypada shoegaze’owa ściana gitar. Horns ma trochę więcej do zaoferowania w departamencie aranżacji. Dużo gęstego klimatu, melorecytacje i mastodonowe przejścia są tutaj głównymi atutami. Nowy nabytek pokazuje tutaj, że świetnie sobie radzi w dynamicznych kompozycjach. Fani początków grupy powinni być zadowoleni, choć nie jest to już intensywność „Autoscopii”.

    Im dalej w „Ascension”, tym robi się ciekawiej. Wastelands to oszczędna przebojowość i studnia klimatu. Mimo zwolnienia tempa, sekcja rytmiczna gra gęsto jak nigdy. Pieza śpiewa bardzo leniwie i posępnie, ale jest w tym coś przejmującego. Jednak popisowym numerem, jeśli chodzi o wokal, jest Fall, który skupia się na budowaniu dźwiękowych obrazów, aniżeli faktycznej muzyki. Pieza jednak jak opętany maltretuje swoje struny głosowe, pokazując, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Do tego nie można nie pomyśleć o Neurosis, słuchając tego utworu. Gone mimo swoich walorów stoi trochę w miejscu i cały czas łapię się na oczekiwaniu aż osiągnie on apogeum. Nie można tego samego powiedzieć o Ascend. Obłąkańcze gitary oplatają akustyczne dźwięki, tworząc ciekawy dysonans. Monumentalny finał przypomina nam, czego brakowało w Gone. Pale z kolei ma aspiracje, by być najbardziej przekorną kompozycją na płycie, ciągle łechcąc nasze zmysły próbą wyrwania się ze swoich ram. Utwór cały czas zwiastuje epicką konkluzję nagłymi uderzeniami ciężkich gitar, ale tymczasem co raz bardziej kieruje się w spokojne rejony wzbogacone delikatną elektroniką, by w końcu na sam koniec dać nam to, na co czekaliśmy od początku. Jest to perfekcyjnie zbudowane 8 minut. Płytę wieńczy spokojna ballada ze sporym ładunkiem emocjonalnym.

    „Ascension” to Blindead czerpiące umiejętnie ze swoich wszystkich inspiracji. Kiedy trzeba zespół nie boi się łoić gitarami jak za dawnych lat, ale znacznie chętniej oddaje się atmosferycznym poszukiwaniom. Czyżby gdynianie pragnęli podążyć krokami Katatonii? Pan Pieza mnie szczerze mówiąc jeszcze w pełni nie przekonał, a początki były szczególnie trudne. Czasami wydaje się, że śpiewa zbyt leniwie w niskich rejestrach, niemal sennie z lekką nosową manierą, ale jego wyziewy przekonały mnie, że ma bardzo bogaty warsztat i wpisuje się dobrze w konwencję zespołu. Ciekaw jestem, jak brzmią w jego wykonaniu starsze kompozycje.

    Jeden z naszych najlepszych towarów eksportowych po raz kolejny skoczył trochę w bok, tym razem był to mniej radykalny ruch, choć niektórzy fani mogą kręcić nosem na zmiękczenie brzmienia. Według mnie wyszli na tym dobrze i mimo że „Ascension” jeszcze mnie z butów nie wyrwało jak poprzednie dzieła, to zaliczam je do płyt bardzo udanych i interesujących. 

    BlindeadMetalMiksturaPost MetalProgressive Metal

    Podobne posty

    The Ocean – Solaris
    6.8
    OCENA

    The Ocean – Solaris

    Paweł Rogoziński
    Recenzje
    1 października 2026
    Virya – Echoes Of The Modern Mind
    6.8
    OCENA

    Virya – Echoes Of The Modern Mind

    Konrad Puławski
    Recenzje
    22 września 2026
    russian-circles-nine_risultato
    6.9
    OCENA

    Russian Circles – Nine

    Karolina Żmuda
    Recenzje
    13 września 2026
    Gorod – The Ember Gone
    7.2
    OCENA

    Gorod – The Ember Gone

    Konrad Puławski
    Recenzje
    7 września 2026

    śledź nas!

    najlepsze płyty miesiąca

    Fisz Emade – Człowiek nie do końca

    Fisz Emade Tworzywo – Człowiek nie do końca

    8.5
    1
    OurHome” Rodrigo y Gabriela

    Rodrigo y Gabriela – OurHome

    8.4
    2
    RGG – The Soul of Soil

    RGG – The Soul of Soil

    8
    3
    The Pineapple Thief – Far and Wide

    The Pineapple Thief – Far and Wide

    7.8
    4
    Artur Rojek - Chciałbym urodzić się żeby latałem

    Artur Rojek – Chciałbym urodzić się żeby latałem

    7.7
    5

    losowe recenzje

    7.9
    OCENA

    Pulcinella – Ça

    Konrad Puławski 22 czerwca 2020

    Rebel Babel Ensemble – Dialog I

    Adrian Koter 22 listopada 2016
    Flotsam and Jetsam - Rats in the Temple
    6.5
    OCENA

    Flotsam and Jetsam – Rats in the Temple

    Paweł Rogoziński 1 września 2026

    The Sea Within – The Sea Within

    Dawid Zielonka 20 czerwca 2018

    God’s Favourite Drug – Here

    Konrad Puławski 7 lipca 2015

    Mike Patton, Jean-Claude Vannier – Corpse Flower

    Konrad Puławski 1 listopada 2019
    8
    OCENA

    Mark Wingfield, Jane Chapman, Adriano Adewale – Zoji

    Marcin Puławski 23 maja 2021
    Dave Matthews Band Away From the World 3

    Dave Matthews Band – Away From The World

    Dawid Zielonka 22 września 2012

    LABORATORIUM MUZYCZNYCH FUZJI

    • Newsy
    • Recenzje
    • Koncertownia
    • Muzykwariat
    • Patronat medialny
    • Felietorium
    • Labopedia
    • Muzotok
    • Galeria
      • Redakcja
      • Współpraca
      • Kontakt
    Laboratorium Muzycznych Fuzji Logo

    Szukaj

    śledź nas!

    Wszelkie prawa zastrzeżone © Laboratorium Muzycznych Fuzji 2012-2026
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Kontakt
    • Polityka prywatności
    • Sitemap
    Laboratorium Muzycznych Fuzji Logo - Mobile
    • Newsy
    • Recenzje
    • Koncertownia
    • Muzykwariat
    • Patronat medialny
    • Felietorium
    • Labopedia
    • Muzotok
    • Galeria
      • Redakcja
      • Współpraca
      • Kontakt
    Type to search or hit ESC to close
    See all results
    Nazwa użytkownika
    Hasło
    Zapamiętaj mnie
    Podaj nazwe użytkownika lub email
    Anuluj