Fałszywi Beatlesi zagrali przyszłość lepiej, niż powinni Four Guys nie daje słuchaczowi zbyt wiele czasu na wiarę. Wystarczy chwila, żeby spod całej opowieści o równoległej rzeczywistości wyłoniło się znajome Band on the Run Paula McCartneya, zaraz obok pojawia się Harrisonowskie...
Paul McCartney umiał zrobić wszystko sam Przed nagraniem „My Love” Henry McCullough miał gotową partię gitary, Paul McCartney gotową piosenkę, a w Abbey Road czekała orkiestra. To niezbyt dobry moment na eksperymentowanie. McCullough poprosił jednak, żeby pozwolono mu zagrać solo...


