Bas na tej płycie nie ma szczególnie demokratycznego charakteru. Wchodzi grubo, syntetycznie, prawie bez melodramatycznego przygotowania, stopa wbija regularny puls, a Miley rzuca nad tym swoim zachrypniętym półśpiewem informację, że dzieciaki nie chcą tańczyć. Dwie sekundy później zaczynamy oczywiście robić dokładnie...



