Niespełniona gwiazda rocka na emeryturze – aktualnie szarpie jedynie nerwy czytelników, komponując teksty pełne ironii i przekornego dystansu. Człowiek, który muzykę traktuje jak tlen, a słowa jak struny, które trzeba dobrze nastroić, by nie fałszowały. Weteran umysłowych maratonów, długodystansowy intelektualista, który z uśmiechem rozbraja nadętą rzeczywność. Dekadencki prorok, a wreszcie piewca dobrych myśli i złodziej powagi z nieco krzywym uśmiechem, niosący w kieszeni garść dobrych myśli na lepsze, chociaż bliżej nieokreślone jutro. Najczęściej do znalezienia w zacisznym kącie ze słuchawkami w uszach, gdzie podgłaśnia muzykę, by zagłuszyć własne wątpliwości – albo cudze opinie.
Najnowsza płyta Ignu ujrzała światło dzienne dwa lata po wydaniu bardzo obiecującego debiutu „Lightningflash Flintspark” (2017). Kolejne wydawnictwo to jednak...
To już druga płyta Vasila Hadžimanova wydana w stajni MoonJune Records i jeszcze bardziej bezkompromisowa. Formacja nadal zręcznie syntetyzuje elementy...
Czwarta płyta studyjna niemieckiego Radare stanowi kolejną, bardzo udaną próbę balansu pomiędzy post-rockiem, dark jazzem a mrocznym filmowym ambientem. Ich...