Muzyka klasyczna dla początkujących: co puścić komuś, kto uważa ją za nudną? Ja puściłbym Taniec wybranej ze „Święta wiosny” Igora Strawińskiego. Bez zapowiedzi, bez prezentacji w PowerPoincie i bez miny człowieka, który za chwilę zacznie tłumaczyć, dlaczego prawdziwa kultura skończyła...
Przez trzy części tej odyseji robiliśmy rzecz z natury podejrzaną: próbowaliśmy opowiedzieć historię muzyki przy pomocy nazw gatunków, choć sami muzycy bardzo często zachowywali się tak, jakby tych nazw w ogóle nie czytali. Najpierw jazz dopuścił do siebie rockową elektryczność,...


