Growl w Unmasked dostaje za chwilę towarzystwo chóralnych wokali, a pod nimi gitara i perkusja pilnują groove’u z niemal urzędniczą skrupulatnością. Jedna część utworu chciałaby się rozedrzeć, druga unieść nad ziemię, trzecia sprawdza tymczasem, czy wszyscy podpisali listę obecności. Dziwny...



