Przez trzy części tej odyseji robiliśmy rzecz z natury podejrzaną: próbowaliśmy opowiedzieć historię muzyki przy pomocy nazw gatunków, choć sami muzycy bardzo często zachowywali się tak, jakby tych nazw w ogóle nie czytali. Najpierw jazz dopuścił do siebie rockową elektryczność,...
W poprzednich częściach szukaliśmy momentu, w którym jazz dopuścił do siebie rockową elektryczność, a potem śledziliśmy, jak metal zaczął przejmować nie tylko wirtuozerię fusion, lecz także jego rytmiczną ruchliwość, harmoniczną otwartość i skłonność do improwizacyjnego ryzyka. Teraz dochodzimy do punktu,...
Tym razem bez „rozmów w toku” i owijania w bawełnę. Cała redakcja postanowiła przejść do sedna sprawy i podsumować rok 2019 kilkoma reasumującymi zdaniami i listą najciekawszych wydawnictw według swego uznania. Czy są tutaj Wasze typy? 1. EABS – Slavic Spirits 2. Fisz Emade...
Rok bez muzycznych fajerwerków Jeszcze tylko 2 tygodnie i pożegnamy bezpowrotnie rok 2019. Czy będziemy go wspominać z ekscytacją w głosie? Zobaczymy. Ja na tę chwilę oceniam te 365 dni średnio. Nie obyło się bez świetnych płyt, ale zabrakło takich,...


