Nieznałem ich do tej pory, ale pewnie tylko „teoretycznie”, bowiem pierwszy ich album został porównany niemalże z każdą możliwą muzyką progresywną rockową z lat 60. i 70. Po kilkukrotnym przesłuchaniu i dogłębnym studiowaniu fonii tej formacji doszedłem do wniosku, że...
CD I: 1. The only way out 2. The artist and Connousseur 3. For friends of doctors 4. Drugs. Unwashed souls 5. Spent all 6. For patients devils 7. In the black, soulless embers 8. Mother – people 10. Insatiability...


