Ryk, który nie chce być singlem Converge wracają z albumem „Hum of Hurt” w sytuacji dość nieprzyzwoitej jak na dzisiejszy rynek: ledwie kilka miesięcy po „Love Is Not Enough” znów kładą na stole pełnoprawny materiał, zamiast grzecznie odcinać kupony, robić...
Przez trzy części tej odyseji robiliśmy rzecz z natury podejrzaną: próbowaliśmy opowiedzieć historię muzyki przy pomocy nazw gatunków, choć sami muzycy bardzo często zachowywali się tak, jakby tych nazw w ogóle nie czytali. Najpierw jazz dopuścił do siebie rockową elektryczność,...
W poprzednich częściach szukaliśmy momentu, w którym jazz dopuścił do siebie rockową elektryczność, a potem śledziliśmy, jak metal zaczął przejmować nie tylko wirtuozerię fusion, lecz także jego rytmiczną ruchliwość, harmoniczną otwartość i skłonność do improwizacyjnego ryzyka. Teraz dochodzimy do punktu,...
W pierwszej części tej historii jazz podłączyliśmy do prądu. Miles Davis rozmontował własny idiom od środka, Tony Williams odkrył, że perkusja może zachowywać jazzową ruchliwość przy rockowej sile uderzenia, John McLaughlin potraktował gitarę jak instrument zdolny do równie gwałtownej ekspresji...
Listopad to dla mnie zawsze trudny miesiąc. Ciężko sobie radzę ze zmianami pogody, nienawidzę wręcz krótkich dni, a już organicznie nie znoszę deszczy i wiatrów. Jednak na tegoroczny czekałem z niecierpliwością – a to za sprawą wizyty zespołu, który uraczył mnie...
Avant-garde, która przemawia brzmieniem „The Cross is Not Enough” nie jest mi obca. Wielu takich wariatów się w tym światku tłoczy. Nie wszyscy jednak rozumieją koncepcję tej niszy. Muzyka bowiem nad wyraz agresywna. Uderza, zaczepia, podnosi i dławi, a wreszcie...
●●●●●●●○○○ 1. Hunting Among the Stars 2. Deathstar 3. Force Guide 4. Porwany Obłedem (cover Kat) SKŁAD: Leń – gitara, Ropa – wokal, Matz – bas, Buczek – perkusja PRODUKCJA: Youdash WYDANIE: 2013 – niezależne Po pierwszym słuchaniu ciężko było...
Prekursorscy „uciekinierzy” wracają, ale powrót ten, chociaż z tarczą, to jednak bardzo ostrożny. Najnowsze wydawnictwo pozbawione garażowego brudu obfituje w dużo bardziej przystępną strukturę aranżu oraz jeszcze większą ilość czystych wokali Grega Puciato, który wykazuje się pod tym kątem sporą...



