Druga płyta Gadabitu to niezwykle imponujące przedsięwzięcie. Nie dość, że swojego talentu użyczyło tu 22 muzyków, to prezentuje ona równie zdumiewający rozstrzał stylistyczny. Każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie, nawet ludzie, którzy z hip hopem mają niewiele wspólnego. Dla...
Byłem tą płytą bardzo zaintrygowany, bo drzemie w nich niebywały potencjał. Niestety, biorąc pod uwagę niedokładność całej produkcji, materiał z każdym przesłuchaniem tracił sporą część owego zauroczenia. Miks i mastering jest tak niedociągnięty, że naprawdę było mi żal tego wydawanictwa....
Jeśli dzięki Waszej mądrości i przebiegłości lub zrządzeniom losu jeszcze w głowie huczy Wam sylwester (tekst piszę 6.01.2016 r.) i potrzebujecie jakiegoś dobrego środka na ostudzenie, zrelaksowanie się i przede wszystkim zwolnienie tempa mam dla Was coś idealnego. Niczym arktyczny...
Nowy album pojawił się dość szybko, choć nie tak niespodziewanie jak „The Next Day” (2012). Już z dniem premiery zacząłem przesłuchanie i ta apokaliptyczna aura, zwłaszcza singlowych kompozycji, albumu od razu mnie kupiła. Zacząłem się też automatycznie zastanawiać, gdzie kończy...
„Ocean pustki”, a w nim morze inspiracji. Pięć kawałków, jakie prezentuje ta formacja z Bordeaux to projekt, który ciężko zakwalifikować do jednej szuflady ze względu na sporą ilość kontrastów. Jest w tym atmosfera post-rocka, ciężkość metalu, progresywność aranżacyjnego konceptu i...
Atom Heart to hard rock szyty prawdziwą bluesową miarą. Wprawdzie mamy już na polskiej scenie podobny twór pod postacią formacji Piotra Brzychcego – Kruk, którego inspiracje można znaleźć w wielu wątkach tego dema, to jednak takie granie nadal cieszy ucho....
Okraszona twardą elektroniką i anielskim głosem muzyka. Nieoczywiste melodie. Lekkość fortepianu i rockowe riffy, a na nich wokalne flażolety. Jedyna taka muzyka, gdzie pop miesza się z taką ilością prawdziwej melancholii. Muzyka, której przebojowość scala się z dużą dawka ambicji...
Dark Buddha Rising wydaje bezpardonową dwukompozycyjną płytę. Jak mało który zespół obecnie zanurzył we mnie swoją mroczną atmosferę ambient drone doomu. Klimat ciemnem psychodelii, mistycyzmu kojarzącego się z rytuałami pradawnych ludów Skandynawii i skręconą wizją rzeczywistości na tle ezoteryki oraz...
Z fińskimi kapelami jest zwykle tak, że przeciętny Polak, do których i ja się zaliczam, nie potrafi poprawnie odczytać nazwy zespołu, tytułów poszczególnych utworów i generalnie wie tylko tyle, że ci Skandynawowie dobrze „łoją” metalową muzykę. W zalewie ekstremalnie brzmiącego...
Muzyczni geniusze rodzą się dzisiaj rzadko, ale dzięki temu możemy ich jeszcze bardziej doceniać. Francesco Cafiso szturmem wydaje naraz trzy krążki pod mało enigmatyczną nazwą „3”. Płyty, które podsumowują jego dotychczasową działalność artystyczną. Kiedyś genialny, acz niedoświadczony młodzieniec. Dziś, choć...
Kto by pomyślał, że jest sens coverowania własnej twórczości… Kto śmiałby pomyśleć o tym, ile jazzowego kunsztu mogą kryć za sobą kompozycje Porcupine Tree… No chyba nikt by sobie tego lepiej nie wyśnił jak sam Gavin Harrisson, który w przerwie...
Bardziej kiczowatej okładki chyba w życiu nie widziałem. No… I to by było chyba na tyle, jeżeli chodzi o mankamenty. Słuszna porcja dziegciu szybko zachodzi w niepamięć przy pierwszych dźwiękach tego albumu. No dobra, nie jest tak, że od razu...


