Najpierw wchodzi riff. Ciężki, wolny, ustawiony dokładnie tam, gdzie Behemoth mógłby już uruchomić pełną artylerię. Inferno robi jednak coś mniej oczywistego: przez chwilę nie próbuje go przebić. Perkusja ustawia ciężar, zamiast demonstrować szybkość, gitara dostaje miejsce na wybrzmienie, a Nergal...
To nie jest grzeczne przypomnienie o sobie, tylko otwarcie nowego frontu O co tu chodzi Pierwsze uderzenie Nie tylko singiel Powrót, który ma ciężar Tytuły, które już coś sugerują Co dalej z Frontside Frontside Omen to tytuł, który w polskim...



