Ryk, który nie chce być singlem Converge wracają z albumem „Hum of Hurt” w sytuacji dość nieprzyzwoitej jak na dzisiejszy rynek: ledwie kilka miesięcy po „Love Is Not Enough” znów kładą na stole pełnoprawny materiał, zamiast grzecznie odcinać kupony, robić...
Kosmos świeci, serce kopci „The Wow! Signal” Muse to album, który formalnie startuje z orbity: tytuł odsyła do tajemniczego sygnału radiowego z 1977 roku, a cała płyta nosi na sobie emblematy znane z muzealnej, pardon, muse’owej gabloty: apokaliptyczne napięcie, space...
Las się przestawia „Transition II” to wydawnictwo szczególne w katalogu Lunatic Soul, bo nie działa jak klasyczny album złożony z premierowych kompozycji, ani jak zwykła dokładka dla tych, którzy mają półkę winylową uporządkowaną lepiej niż własne życie. To raczej pomost:...
Martyna Sabak wraca z drugim autorskim albumem „Nic nie trzeba”, wydanym nakładem SJRecords, i robi to w sposób, który nie krzyczy z progu: „patrzcie, jaka jestem dojrzała”, tylko spokojnie nalewa herbaty, poprawia krzesło i mówi: usiądź, człowieku, bo może nie...
Fever Palace nie jest klasycznym zespołem, tylko jednoosobowym projektem polskiego kompozytora, autora tekstów i producenta Konrada Beniamina Puławskiego. Album „Romance Glitch” wyrasta z materiału pisanego pierwotnie w latach 2008–2012, z okresu studiów i pobytu w Danii, ale nie brzmi jak...
Cztery strony ciężkiego kompasu Spinofonia wraca z albumem „4” jako zespół już wyraźnie osadzony w swoim własnym, dość osobliwym układzie planetarnym: z jednej strony mamy tu instrumentalny rock-metal, progresywne ciągoty, gitarowy ciężar i rytmiczną konsekwencję, z drugiej – filmową liryczność,...
Komeda bez gabloty Piotr Schmidt po raz kolejny wraca do świata Krzysztofa Komedy, ale nie robi tego w trybie akademii ku czci, gdzie wszystko stoi na baczność, a kurz ma rangę archiwum państwowego. „Komeda’s Songs Without Words” wyrasta z pomysłu,...
Dlaczego ten album „teraz” Spotkanie jazzu, orkiestry smyczkowej i słowa, które nie prosi o pomnik – prosi o dobrą frazę, rzetelny aranż i przestrzeń do improwizacji. Wchodzę w „Młynarski. Bynajmniej!” jak w miasto, które znam – ale o innej porze...
Klepsydra, dialog i puls „Through the Hourglass” kwintetu Grzegorz Masłowski Quintet to projekt spinający kilka wątków, które przez lata przewijały się w aktywności lidera: intensywną pracę sidemana u boku uznanych twórców, konsekwentne budowanie własnego języka oraz szacunek dla tradycji polskiego...
Gwiezdne Wrota Wyobraźni Rozpoczynając moją przygodę z albumem „The Overview” autorstwa Stevena Wilsona, od razu poczułem się tak, jakbym stawał na progu nieznanego świata. Czekał na mnie progressive rock w jego najbardziej rozbudowanej, niemal kosmicznej postaci, co stanowi świetną odskocznię...
Niespodziewany rytuał Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o albumie „Passacaglia”, miałem przeczucie, że to będzie ciekawa podróż. Dwóch charyzmatycznych artystów – Adam Bałdych i Leszek Możdżer – w duecie? Brzmiało jak coś, co może zaiskrzyć albo wręcz eksplodować nowymi pomysłami....
Progres w kontrolowanej formie Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o krakowskim projekcie Spinofonia, zaciekawiło mnie nietuzinkowe podejście do rockowego rzemiosła. Wcześniejsze płyty zespołu, czyli „I” oraz „II”, ujawniły dość szerokie spektrum inspiracji – od żywiołowej przebojowości po syntetyczny, miejscami niemal...














