Najpierw wchodzi riff. Ciężki, wolny, ustawiony dokładnie tam, gdzie Behemoth mógłby już uruchomić pełną artylerię. Inferno robi jednak coś mniej oczywistego: przez chwilę nie próbuje go przebić. Perkusja ustawia ciężar, zamiast demonstrować szybkość, gitara dostaje miejsce na wybrzmienie, a Nergal...
Benoît Claus potrafił przygotować na „The Ember Gone” gęstą partię basu, po czym ją odchudzić. Świadomie. W technical death metalu brzmi to niemal jak kupienie sportowego samochodu i odkrycie, że największą frajdę daje zdejmowanie nogi z gazu przed zakrętem. Przez...
Niebo nad miejscem, do którego nie można wrócić „Vyraj” zaczyna się spokojniej, niż można by oczekiwać po Dymna Lotva. Zory przez dłuższą chwilę nie próbuje nikogo przygnieść. Gitara porusza się ostrożnie, rytm nie spieszy się z narastaniem, a folkowe elementy...
Pierwsze sekundy The Vanishing uruchomiły we mnie zawodową podejrzliwość. Geezer Butler grający intro na płycie Mastodon brzmi przecież jak pomysł tak oczywisty, że człowiek odruchowo sprawdza, czy zaraz obok nie pojawi się limitowana edycja winylu w kolorze „Sabbath Purple” za...






