Najważniejszym elementem okładki nie jest rozpadająca się twarz ani zegarek częściowo pochłonięty przez korzenie. Nie są nim również schody prowadzące ku odległemu wyjściu. Całe znaczenie obrazu skupia się w drobnej iskrze trzymanej pomiędzy palcami. Człowiek wygląda tak, jakby nie miał...



