Mobile logo
Logo LMF - 150 px
Menu logo
  • NEWSY
  • RECENZJE

    RECENZJE

    Beck – Ride Lonesome
    8.1
    OCENA

    Beck – Ride Lonesome

    Karolina Żmuda 19 września 2026
    Arab Strap - Half-Told Tales
    7.6
    OCENA

    Arab Strap – Half-Told Tales

    Konrad Puławski 17 września 2026
    russian-circles-nine_risultato
    6.9
    OCENA

    Russian Circles – Nine

    Karolina Żmuda 13 września 2026

    Wyróżniony

    9.1
    OCENA

    KaZióGra – Colors

    Konrad Puławski
    Recenzje
    19 lipca 2023
    • Jazz
    • Rock
      • Progressive Rock
      • Alternative Rock
      • Post Rock
    • Metal
    • Electronic
    • Folk
  • Koncertownia

    Koncertownia

    Danilo Pérez - Fot. Marcin Pulawski.jpg 5

    Pancevo Jazz Festival – muzyka, która zostaje pod skórą

    Marcin Puławski 18 grudnia 2025
    Wadada Leo Smith - Fot. Rita Pulavska

    41. Belgrade Jazz Festival – miasto, które improwizuje

    Marcin Puławski 25 listopada 2025
    Josefine Opsahl - Fot. Marcin Puławski.jpg8

    Gărâna Jazz Festival 2025 – dialog dźwięku z naturą

    Marcin Puławski 10 września 2025
    d20fdb905072ffe7f22f1fedaa835cee-1727105969

    Sting w wersji 3.0 – koncert w Bellahouston Park, Glasgow

    Marcin Puławski 29 czerwca 2025
    Sheila Maurice-Grey (Fot. Marcin Puławski) 3

    Kokoroku w Edynburgu – muzyczna podróż przez jazz i afrobeat

    Marcin Puławski 9 grudnia 2024
    Robin McKelle Fot. Marcin Puławski (9)

    27. Pančevački Jazz Festival – w cieniu tragedii.

    Marcin Puławski 22 listopada 2024

    Losowy

    Charles Lloyd: Red Waters, Black Sky (Sala główna NFM, Wrocław – 25.11.2017)

    Marcin Puławski
    Koncertownia
    5 grudnia 2017
  • Muzykwariat

    Muzykwariat

    MV5BNGE0MjNmZjYtYTI2Mi00YjU1LWI5ZjctODFhNzIyZjgwNWM0XkEyXkFqcGdeQWpnYW1i._V1_
    5
    OCENA

    „Michael”: król popu w złotej klatce

    Marcin Puławski 2 maja 2026

    Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy

    Marcin Puławski 10 października 2020

    Dla dobra metalu. Historia Metal Blade Records.

    Marcin Maryniak 11 lipca 2020

    Losowy

    Iron Maiden. Run to the Hills. Oficjalna biografia – Mick Wall – In Rock, 2016

    Flora Woźnica
    Muzykwariat
    15 września 2019
    • Książka
    • Film
  • Felietorium

    Felietorium

    Zbawienie w abonamencie i duchowość na żądanie

    Zbawienie w abonamencie i duchowość na żądanie

    Natalia Kwiecień 16 września 2026
    Steven Wilson dlaczego nie słuchamy nowej muzyki

    Dlaczego nie słuchamy nowej muzyki?

    Konrad Puławski 14 września 2026
    „Jazz is an insult to me”. Jak bardzo mylił się Walter

    „Jazz is an insult to me”. Jak bardzo mylił się Walter?

    Konrad Puławski 19 sierpnia 2026
    Frank Zappa i sztuka mądrego łamania zasad

    Frank Zappa i sztuka mądrego łamania zasad

    Konrad Puławski 17 lipca 2026
    Śpiew ptaków: recenzje z krzaków

    Śpiew ptaków: recenzje z krzaków

    Konrad Puławski 4 lipca 2026
    Miles Davis: jazz bez instrukcji obsługi

    Miles Davis: jazz bez instrukcji obsługi

    Konrad Puławski 28 maja 2026

    Losowy

    Ludzie nie gęsi, swój jazz mają

    Redakcja
    Felietorium
    13 kwietnia 2019
  • Labopedia

    Labopedia

    Dlaczego kilka nut wystarczy, żeby usłyszeć inny świat

    Dlaczego kilka nut wystarczy, żeby usłyszeć inny świat?

    Michał Borkowski 13 września 2026
    Dlaczego płyty CD znowu się sprzedają Nie chodzi tylko o nostalgię

    Dlaczego płyty CD znowu się sprzedają?

    Natalia Kwiecień 7 września 2026
    5 zespołów rocka progresywnego, po których została jedna płyta

    5 zespołów rocka progresywnego, po których została jedna płyta

    Paweł Rogoziński 29 sierpnia 2026

    Losowy

    Lirinterpretacja: The Smashing Pumpkins – Disarm

    Konrad Puławski
    Labopedia
    16 czerwca 2012
    • Lirinterpretacje
    • Sprzętokracja
    • Sekator krytyczny
    • Czarcia odyseja jazzu
    • Historia Standardów Jazzowych
  • Muzotok

    Muzotok

    Zdjęcia Anna Maria Olak

    „Nuty się nie zmieniają. Zmieniamy się my”. Maciek Pysz o „Pont De Vie”.

    Konrad Puławski 1 września 2026

    Wilki Wszyscy marzą o miłości – Wataha trzyma się dobrze…

    Redakcja 30 września 2022

    Miuosh: W drodze do własnego “Illmatica”

    Redakcja 6 lutego 2020

    Na świecie nie ma pustych miejsc – Rozmowa z Małgorzatą Ostrowską

    Redakcja 9 stycznia 2020

    Roztańczony „Księżyc nad Juratą” – wywiad z Anną Wyszkoni

    Redakcja 12 września 2019

    Dorota Dzięcioł – „We flamenco technika bez emocji jest niczym” – wywiad z artystką flamenco

    Agata Maja Kozłowska 5 września 2019

    Losowy

    Na świecie nie ma pustych miejsc – Rozmowa z Małgorzatą Ostrowską

    Redakcja
    Muzotok
    9 stycznia 2020
  • Galeria

    Galeria

    James Carter Fot. Rita Pulavska (3)

    Belgrade Jazz Festival 2024

    Marcin Puławski 26 stycznia 2025
    Maciej Obara Quartet Fot. Marcin Puławski

    Pancevo Jazz Festival 2023

    Marcin Puławski 13 lutego 2024
    Shakti

    Shakti – Jazzx – 2023

    Marcin Puławski 5 lutego 2024

    Jazzx – Timisoara – 2023

    Marcin Puławski 20 października 2023

    Fun Lovin’ Criminals

    Marcin Puławski 19 maja 2023

    Charles Lloyd, Belgrad Jazz Festival 2019

    Rita Pulavska 14 czerwca 2020

    Losowy

    Hashima, Teatr Bitef, Belgrad 2019

    Marcin Puławski
    Galeria
    31 marca 2020
    Nowości
    • Duke po polsku: Ellington słowami Młynarskiego
    • 70-lecie Śląskiego Jazz Clubu. Kto zagra?
    • RGG sięga po Chopina na „The Soul of Soil”
    • Paris Paloma: sztuka i feminizm w nowym singlu
    • Tabula Rasa z singlem Diamenty. Samotność i opór
    • Cinnamon Gum między soulem a pamięcią
    • Kontakt
    • Współpraca
    • Redakcja
    Home
    Recenzje

    Saule – Saule

    Dawid Zielonka
    Recenzje
    14 sierpnia 2017 2 min read
    ★★★★★★★☆☆☆

    1. I 2. II 3. III 4. IV 5. V 6. VI 7. O

    WYDANIE: 13 maja 2017 – Avantgarde Music www.avantgardemusic.bandcamp.com/album/saule

    Opakowanie debiutanckiej płyty grupy Saule z Sosnowca nie łaknie uwagi błądzących oczu postronnych słuchaczy. Na froncie nie ma nawet nazwy zespołu, jedynie niewyraźna postać otulona jakby śnieżycą światła, próbująca iść naprzód mimo przeciwności losu. Kolorystyka jest chłodna i odpychająca, co sprawia, że zainteresuje tylko tych, którzy właśnie tego szukają w muzyce. Świetny zabieg, oznajmiający, że w wypadku Saule liczy się tylko i wyłącznie muzyka. Dlatego też w środku opakowania nie ma absolutnie żadnych informacji na temat zespołu, tylko enigmatyczna lista utworów.

    Saule polubią przede wszystkim ci, którzy preferują aktualne oblicze Blindead, blisko też grupie do Defying. Mamy więc przed sobą krążek post metalowy, nastawiony na wytworzenie specyficznej atmosfery chłodu i osamotnienia. Dużo hipnotyzowania i wciągania w rozbudowane dźwiękowe konstrukcje ma miejsce na tym krążku, ale też odpowiednia dawka sonicznej dewastacji.

    Już w pierwszym utworze dostajemy sporą dawkę post rockowego malowania dźwiękiem. I rozwija się bardzo powoli, ale warto czekać na jego zwieńczenie, w którym zdarty głos wokalisty kieruje muzykę na znacznie cięższe tory. Tak więc w II nie ma już pieszczot. Kompozycja jest bardzo w stylu Blindead – klimatyczne gitary, emocjonalny śpiew i sekcja rytmiczna gęsta niczym wytłumaczenia męża, skąd wzięła się ta czerwona szminka na jego koszuli po służbowej kolacji. Kolejna, sygnowana nr III, dawka muzyki popchnęła mnie w stronę ciekawych skojarzeń, bo oto zanotowałem sobie „Sólstafir + black metal”. Sólstafir, ponieważ kompozycja ma specyficzną melodykę o nieco folkowym zabarwieniu (wsłuchajcie się w partię gitary), a black metal zrozumiecie, kiedy usłyszycie to perkusyjne łojenie i growl wokalisty. Jednym słowem jest intensywnie. IV to po prostu instrumentalna miniatura, która w sumie nie wnosi nic nowego i trudno mi zrozumieć jej rolę. V przenosi nas z powrotem do krainy post rocka, ale tym razem tej wybuchowej odmiany. Napięcie rośnie w nim z każdą sekundą, mimo że trzyma się wielu schematów, które zabijają ten gatunek. Pod VI kryje się tak naprawdę finał „Saule”. Wszystkie najlepsze elementy muzyki Saule zostały zebrane w tych niespełna 8 minutach. Wszechstronność wokalisty z pewnością bardzo się wyróżnia w tym utworze. Jego opętańczy wrzask kipi od emocji, do których boimy się przyznać przed nami samymi. Niski, grobowy growl potrafi się z łatwością przeistoczyć w blackmetalowy skrzek. Taki wokalista to skarb. W przypadku ostatniej kompozycji nawet tytuł zdradza, że nie do końca pasuje on do zestawu i jest czymś całkowicie innym. Pogłosy, sprzężenia i buczenie wprowadzają słuchacza w posępny i depresyjny nastrój. Pozostaje pustka i niedosyt.

    Niedosyt, bo płyta ma zadatki na naprawdę rewelacyjny debiut. Niestety parę mało wyróżniających się momentów sprawia, że nie jestem w stanie się w pełni zachwycić. To również tylko 5 utworów z prawdziwego zdarzenia. Kiedy jednak Saule błyszczy, to wręcz oślepia (III i VI). Nie zdziwię się, jeśli płyta wyląduje w paru polskich podsumowaniach (może nawet zagranicznych), ale ja słyszę, że zespół jest w stanie podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej i być ważną częścią polskiej sceny muzycznej.

     

    MetalMiksturaPost Black MetalPost MetalPost RockSaule

    Podobne posty

    Arab Strap - Half-Told Tales
    7.6
    OCENA

    Arab Strap – Half-Told Tales

    Konrad Puławski
    Recenzje
    17 września 2026
    Steven Wilson dlaczego nie słuchamy nowej muzyki

    Dlaczego nie słuchamy nowej muzyki?

    Konrad Puławski
    Felietorium
    14 września 2026
    russian-circles-nine_risultato
    6.9
    OCENA

    Russian Circles – Nine

    Karolina Żmuda
    Recenzje
    13 września 2026
    5 zespołów rocka progresywnego, po których została jedna płyta

    5 zespołów rocka progresywnego, po których została jedna płyta

    Paweł Rogoziński
    Labopedia
    29 sierpnia 2026

    śledź nas!

    najlepsze płyty miesiąca

    Mastodon – Marrow Deep

    Mastodon – Marrow Deep

    8.2
    1
    Beck – Ride Lonesome

    Beck – Ride Lonesome

    8.1
    2
    Maciek Pysz - Pont De Vie

    Maciek Pysz – Pont De Vie

    7.9
    3
    Leszek Kułakowski – Poland, My Homeland

    Leszek Kułakowski – Poland, My Homeland

    7.9
    4
    Arab Strap - Half-Told Tales

    Arab Strap – Half-Told Tales

    7.6
    5

    losowe recenzje

    Skinny – The Skin I’m In

    Krzysztof Śmiglak 17 sierpnia 2016

    Dark Buddha Rising – Inversum

    Konrad Puławski 12 grudnia 2015

    Gregory Porter – Liquid Spirit

    Konrad Puławski 28 czerwca 2014

    From Afar – The Abyss Gazes Into You (EP)

    Konrad Puławski 20 grudnia 2012

    Yurodivi – Demo 2014

    Marcin Maryniak 20 marca 2015
    Gorod – The Ember Gone
    7.2
    OCENA

    Gorod – The Ember Gone

    Konrad Puławski 7 września 2026

    Bremenn – Flowers Of Fall

    Konrad Puławski 29 listopada 2013

    Sabina Meck – Love Is Here

    Marcin Puławski 8 czerwca 2016

    LABORATORIUM MUZYCZNYCH FUZJI

    • Newsy
    • Recenzje
    • Koncertownia
    • Muzykwariat
    • Patronat medialny
    • Felietorium
    • Labopedia
    • Muzotok
    • Galeria
      • Redakcja
      • Współpraca
      • Kontakt
    Logo footer

    Szukaj

    śledź nas!

    Wszelkie prawa zastrzeżone © Laboratorium Muzycznych Fuzji 2012-2026
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Kontakt
    • Polityka prywatności
    • Sitemap
    • Newsy
    • Recenzje
    • Koncertownia
    • Muzykwariat
    • Patronat medialny
    • Felietorium
    • Labopedia
    • Muzotok
    • Galeria
      • Redakcja
      • Współpraca
      • Kontakt
    Type to search or hit ESC to close
    See all results
    Nazwa użytkownika
    Hasło
    Zapamiętaj mnie
    Podaj nazwe użytkownika lub email
    Anuluj