Gitara z drugim życiorysem Gitara też może przyjść na sesję z kimś, kogo już nie ma. Podczas przygotowań do Soulmate muzycy otrzymali od Teresy Hofman Gibsona ES-175 należącego wcześniej do jej zmarłego męża, Tadeusza. Instrument zmienił ręce, zachowując własny życiorys...
Sześćdziesiąt cztery dni. Tyle dzieli dwie sesje, które można potraktować jak wyjątkowo wygodny eksperyment na temat Johna Coltrane’a. 2 marca 1959 roku gra w So What Milesa Davisa, gdzie przez długie odcinki harmonia niemal nie zmienia miejsca. 5 maja nagrywa...
Muzyka zaczyna się tam, gdzie kończy się oczywistość. Miles Davis i sztuka grania braku Są zdania, które brzmią jak aforyzm, ale w rzeczywistości są miną przeciwpiechotną podłożoną pod wygodne myślenie. „Nie graj tego, co jest. Graj to, czego nie ma”...



