Najbardziej pouczające na „W.O.W.A.” są być może trzy utwory, które razem trwają niespełna sześć minut: Mathias Is Gone, #quietluxury i Master Bluff. Przy płycie powstającej przez kilkanaście lat, wyciągniętej z archiwum liczącego dziesiątki pomysłów, odruch podpowiadałby raczej ekspansję: skoro tyle...
Radiohead czy Muse — gdzie kończy się melancholia, a zaczyna stadion? Radiohead czy Muse? To pytanie wygląda jak zaproszenie do kolejnej internetowej wojny, w której argumentem jest zdjęcie profilowe, a dowodem koronnym liczba przesłuchanych bootlegów. Tymczasem odpowiedź jest dość konkretna....
Kosmos świeci, serce kopci „The Wow! Signal” Muse to album, który formalnie startuje z orbity: tytuł odsyła do tajemniczego sygnału radiowego z 1977 roku, a cała płyta nosi na sobie emblematy znane z muzealnej, pardon, muse’owej gabloty: apokaliptyczne napięcie, space...
Historia, która wyprzedziła swój czas Przyglądając się spuściźnie Nirvany, łatwo zauważyć, że zespół ten wyznaczył nowe ścieżki brzmieniowe i artystyczne w erze grunge’u, która zapoczątkowała rewolucję muzyczną wczesnych lat 90. Jednym z najbardziej intrygujących utworów, który do dziś budzi emocje...
Filozofia Tool Dla wielu słuchaczy Tool to nie tylko zespół, ale swego rodzaju zjawisko kulturowe, w którym spotykają się rozbudowane formy muzyczne, głęboka warstwa liryczna oraz wizualna symbolika. Utwór Schism, pochodzący z albumu Lateralus (2001), stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych...




